Hej bastionierzy, tu Komisarek. Zaznaczam, że jak sam tytuł sugeruje, nie zobaczycie tutaj armii która wygra jakiekolwiek potyczki malarskie. Nie jest ona piękna, pasuje do stołów średnio… ale jest tematyczna i zrobiona bardzo szybko – a taki właśnie był mój cel.
Żeby nie marnować waszego czasu, zacznijmy może od efektu końcowego. Jak się nie spodoba, to nie musimy czytać dalej 😀


Jako, że był to eksperyment, i nie chciałem marnować zbytnio farbek (a większość modeli to wydruki), postanowiłem, że użyje tanich akrylowych farbek które znalazłem w papierniczym. Nie miałem pojęcia czy to wyjdzie, i byłem bardzo ciekaw czy coś da się z tego ugrać.

Do samego malowania użyłem tylko gąbek od zmywania makijażu. Można je dostać praktycznie wszędzie, ale ja ukradłem żonie 🙂

Następujące zdjęcia pokazują poszczególne etapy gąbkowania. Gąbkę zamaczam w farbie (leciutko), po czym rozprowadzam ją lekkimi dotknięciami o paletę. Następnie nakładam ją na model, także lekko go dotykając.





Z każdą warstwą dodaję troszkę więcej jasnego odcienia


Użyłem trzech ciemnych odcieni: fioletowy (prawie niewidoczny), ciemny niebieski i jasny niebieski. W kolorach ciepłych mamy ciemny czerwony, jaśniejszy, pomarańczowy i żółty.











I tak oto model jest gotowy w minutę. Najlepszy efekt mamy wtedy kiedy poszczególne warstwy wysychają, więc warto gąbkować kilka modeli na raz.


Jeśli chcecie zobaczyć podobny efekt w innym wykonaniu, możecie też je znaleźć tutaj oraz tutaj.
Mam nadzieję że jako tako się podoba 🙂 Planuję jeszcze zbudować makietę dla tej armii, oraz poszerzyć asortyment jednostek i bohaterów by móc też grać Assault on Lothlorien.